.

  • 2011.jpg
  • 2012 IMG_1328.JPG
  • 2012 IMG_1335.JPG
  • serce1.jpg

O biegu

Bieganie staje się coraz bardziej modne. Liczba biegaczy w całym kraju idzie już w dziesiątki tysięcy. Są ultrasi, przebiegający setkę kilometrów i są tzw. niedzielni truchtacze. Są umięśnieni cyborgowie, którzy jak huragan przebiegają dyszkę w kilkanaście minut,  i są tacy którzy się nie śpieszą. Każdy ma swój styl i tak jest dobrze. Dla tych biegaczy organizuje się coraz więcej biegów. Mieć własny bieg jest trendy. Każdy chce mieć jakiś bieg. Jedni zmogą się na dyszkę, innych stać na maraton. W całej Polsce jest prawie dwa tysiące imprez biegowych. Małych i dużych, bogatych niemożebnie i całkiem skromniutkich. Jedni losują samochód a dla zwycięzcy fundują nagrodę finansową w takiej wysokości, że zwykły obywatel musiały na to ze dwa lata pracować,  inni mogą dać tylko dyplom. Jak się to mówi: każdy orze jak może. Wszyscy jednak wkładają wiele serca w organizację swoich imprez

My również postanowiliśmy przyłączyć się do świata biegaczy i zaprosić pasjonatów biegania do siebie.  Bieg pamięci Ofiar Wypadków Drogowych im. Stanisława Chudyby nie jest najbogatszym biegiem w Polsce. Łowcy nagród do nas nie przyjadą bo nie ma co łowić – nie fundujemy nagród pieniężnych. Nie mamy na to środków. Nawet gdyby takie się pojawiły, to wolałbym je przeznaczyć na ugoszczenie wszystkich biegaczy niż na fundowanie nagród dla kilkunastu tych, co staną na podium. Tak  już uważam.  Dla mnie każdy jest ważny jak ktoś z rodziny, którego chciało by się ugościć „czym chata bogata”.

Bieg  pod względem długości jest taki sobie. Jedenaście kilosków to dla biegacza niedużo. Dla nie biegacza, to jakaś kosmiczna abstrakcja.  Trzeba jednak uczciwie zaznaczyć, że trasa chociaż po drodze asfaltowej, jednak do bardzo rekreacyjnych nie należy. Troszkę trzeba będzie się wysilić. Dlatego można się tylko cieszyć że bieg jest pod koniec października. Ale za to jakie widoki!

Czym staramy się zwrócić uwagę w tak ogromnej liczbie biegów? Sam bieg to nie wszystko. To w zasadzie tylko pretekst żeby zwrócić uwagę na wypadki drogowe. Przecież każdy z nas słyszał o jakimś wypadku, albo nawet zna osoby które uczestniczyły w wypadku, choćby tylko stłuczce. Po drogach jeździ miliony pojazdów, wypadków jest ogromna ilość. Co roku ginie w nich cztery tysiące ludzi, a dziesięć razy tyle zostaje rannych. To tak jakby Polska była w stanie permanentnej wojny, w której są co roku tysiące rannych i dziesiątki tysięcy zabitych aż  trudno to sobie wyobrazić. No bo to tak jakby zginęli mieszkańcy Szczepanowa ( w którym mieszkam), Sterkowca, Wokowic, i jeszcze połowy innej miejscowości (wszyscy bez wyjątku od najstarszych do najmłodszych). To tak, jakby zostali ranni (czasami bardzo ciężko) wszyscy mieszkańcy naszej gminy Brzesko i jeszcze na dodatek wszyscy mieszkańcy gminy Borzęcin. Według statystyk, większość wypadków ma miejsce po zmroku. Wiele z nich to wypadki z udziałem pieszych i rowerzystów. Ich skutki zawsze są zawsze maksymalnie tragiczne, bo jakie szanse może mieś pieszy w zderzeniu z samochodem?

 

Biegacze ćwiczą codziennie w swoich miejscowościach. Z oczywistych względów nie biegają po stadionach, tylko po drogach publicznych. Pomyśleliśmy, że skoro tak, to niech biegają w sposób świadomy ubrani w elementy odblaskowe. Chodzi o to, żeby inni uczestnicy ruchu drogowego, którzy ich obserwują przyzwyczajali się do tego, że taki odblask to w sumie coś sensownego. Jak zobaczy biegacza sześćdziesiąty raz widocznego z daleka w świetle samochodu, to może sobie pomyśli, że w sumie to niegłupie, że tak z daleka się świeci, że noszenie odblaskowego elementu to nie obciach tylko zwykły zdrowy rozsądek. Jeżeli tysiące biegaczy w całym kraju przez dziesiątki a nawet setki tysięcy godzin będzie promowało noszenie odblasków, to w końcu przekonają innych do ich noszenia. W ten sposób uratujemy nie jedno życie, nie jednego człowieka uchronimy od kalectwa. Warto żeby biegacze podjęli się takiej misji społecznej. To właśnie jest misją naszego biegu - pamiętać o ofiarach wypadków drogowych, ale przede wszystkim robić wszystko, żeby tych ofiar było jak najmniej. A każdy policjant, każdy sędzia powie, że przytłaczająca większość wypadków nigdy by nie miała miejsca, gdyby nie lekkomyślność ludzka. Promujmy więc zdrowy rozsądek! 

NZOZ Gnojnik

NZOZ Gnojnik

Pinstripe Design

Pinstripe Design